Na kanał wentylacji grawitacyjnej masz do wyboru trzy rodzaje nasad: obrotową, stałą typu Woolper albo Szenard i sam daszek. Obrotowa wyciąga powietrze z przewodu, gdy wieje wiatr. Woolper i Szenard nie mają ruchomych części i nie wymagają obsługi. Daszek osłania kanał przed deszczem i niczego nie dociąga. Poniżej, po czym wybrać, jak dobrać rozmiar i dlaczego na komin od kominka ta kategoria się nie nadaje.
Co nasada robi na kanale wentylacyjnym
Wentylacja grawitacyjna nie ma wentylatora. Powietrze wychodzi kanałem w górę, bo jest cieplejsze od tego na zewnątrz, a nad dachem wiatr może ten ruch wzmocnić albo odwrócić. Nasada ma dwa zadania. Pierwsze to ochrona kanału przed deszczem i ptakami. Drugie to ustawienie wiatru tak, żeby nie wpychał powietrza z powrotem do łazienki czy kuchni.
Nasada nie zastąpi nawiewu. Jeśli w mieszkaniu są szczelne okna i nie ma nawiewników, powietrze nie ma skąd wejść, więc żaden kanał nie będzie go wyciągał. Zanim kupisz nasadę na skargę, że w łazience stoi para, sprawdź, czy przy uchylonym oknie ciąg się poprawia. Jeśli tak, kłopotem jest brak dopływu, a nie komin.
Obrotowa, stała czy daszek
| Rodzaj nasady | Jak działa | Kiedy wybrać |
|---|---|---|
| Obrotowa, kulista lub podłużna | wirująca głowica robi podciśnienie i wyciąga powietrze | słaby ciąg, cofanie powietrza z kanału |
| Woolper | osłona nad wylotem zamienia wiatr na podciśnienie, bez ruchomych części | kanał ma działać latami bez przeglądu łożyska |
| Szenard | stała osłona z osłoniętym wylotem, nasuwa się na rurę | zakończenie okrągłego przewodu z ochroną przed deszczem |
| Daszek izolowany | osłania kanał, ciągu nie wspomaga | wentylacja działa poprawnie |
Najpierw pytanie, czy kanał ma z czym walczyć. Jeżeli wentylacja działa i chodzi tylko o to, żeby do środka nie wpadał deszcz, wystarczy daszek izolowany. Jeśli pomieszczenia są wilgotne, a z kratki czasem wieje do środka, bierze się nasadę, która pracuje na ciągu.
Nasada obrotowa: kiedy ma sens, a kiedy przestaje działać
Obrotowa wspomaga ciąg tylko przy wietrze. W bezwietrzny dzień głowica stoi i jest zwykłym zakończeniem kanału. W sklepie masz ją kulistą i podłużną, z podstawą i bez, w aluminium albo w stali kwasoodpornej, na rury dolotowe od 150 do 300 mm. Jak ona pracuje, opisaliśmy osobno we wpisie nasada obrotowa, jak działa i kiedy warto ją założyć.
Dwie rzeczy, które decydują o tym, czy w ogóle zadziała. Pierwsza: nasada nie może być z żadnej strony osłonięta ścianą ani sąsiednim przewodem, bo wtedy wiatr jej nie rozkręci. Druga: gdy kanały stoją blisko siebie, producent zaleca nasady podłużne, które mieszczą się w ciasnym miejscu. Po założeniu głowica ma się obracać swobodnie i bez żadnych dźwięków. Jeśli zgrzyta albo piszczy, trzeba ją zdjąć i poprawić. Karta producenta zaleca, żeby montaż powierzyć fachowcowi.
Cena tej konstrukcji to łożysko. Raz w roku warto zdjąć górną część, odkręcając boczne nakrętki, obejrzeć przewód i umyć głowicę wodą z detergentem. Dobrze to zrobić przy corocznym przeglądzie kominiarskim, wtedy kominiarz i tak zagląda do kanału.
Woolper i Szenard: nasady bez części ruchomych
Woolper to nasada stała. Osłona nad wylotem kieruje wiatr tak, że w przewodzie powstaje podciśnienie i powietrze idzie w górę zamiast wracać do pomieszczeń. Deszcz i śnieg zostają na zewnątrz. Nie ma tu łożyska ani niczego, co może się zatrzeć. Wersja z blachy ocynkowanej 0,6 mm jest na przewody wentylacyjne, a wersja kwasoodporna 1.4404, praca do 450°C, pasuje także do spalin z kotłów gazowych i olejowych. W sklepie są rozmiary od fi 80 do fi 300.
Szenard też jest stały. Ma osłonięty wylot i nasuwa się wprost na okrągłe zakończenie przewodu, bez płyty montażowej. Szenard w stali kwasoodpornej 0,6 mm jest zrobiony do zakończenia kanału wentylacyjnego. Jeżeli przewód nie kończy się okrągłą rurą, tylko płaską czapą, potrzebna jest wersja z płytą.
Karta Szenarda nie opisuje, jak działa jego osłona, więc nie obiecujemy mu podciśnienia na wzór Woolpera. Wybór między nimi sprowadza się do tego, jak kończy się kanał: okrągła rura albo czapa z płytą. Obie nasady są w wersjach z płytą i bez. Woolper jest też w ocynku, a ocynkowana wersja jest tylko na wentylację. Jeśli nasada ma stanąć na przewodzie spalinowym kotła gazowego lub olejowego, karta każe wziąć wersję kwasoodporną.
Jaki rozmiar nasady
Rozmiar w nazwie to średnica rury, na którą nasada wchodzi. Karta Szenarda każe zmierzyć średnicę zewnętrzną zakończenia kanału i wziąć wariant o tym rozmiarze. W katalogu średnica złącza nasady jest o 0,5 do 1,5 mm większa od liczby w nazwie: przy fi 100 ma 101,5 mm, przy fi 150 ma 151,5 mm. Ten zapas jest po to, żeby nasadę dało się nasunąć.
Jeśli kanał wentylacyjny jest murowany i prostokątny, mierzysz jego światło w centymetrach, a nie średnicę. W katalogu są przejścia redukcyjne z płytą na dwa wymiary kanału: 140×140 mm dla nasad fi 150 i 160 oraz 140×270 mm dla fi 180, 200 i 250. Takie przejście zamienia prostokątny wylot kanału na okrągłe złącze pod nasadę. Wybór wśród tych przejść znajdziesz w kategorii przejścia pod nasady kominowe.
Wszystkie nasady wentylacyjne zebraliśmy w kategorii nasady kominowe wentylacyjne, a pełny wybór razem z nasadami do przewodów dymowych jest w nasadach kominowych. W filtrach możesz zawęzić listę do średnicy i do dostępności, bo część rozmiarów jest robiona na zamówienie i wtedy czas wysyłki jest podany na karcie produktu.
Czego ta kategoria nie obejmuje
Nasady wentylacyjne są na przewody wentylacyjne. Na komin od kominka albo pieca na drewno nie zakładaj nasady obrotowej z tej kategorii. Do przewodów dymowych jest nasada Strażak z kategorii nasady spalinowo-dymowe. Pomylenie tych dwóch to częsty błąd przy zakupie. Różnicę między Strażakiem a obrotową rozpisaliśmy w osobnym wpisie: nasada Strażak czy obrotowa.
Do kotłów na węgiel i ekogroszek nasad ani wkładów nie dobieramy.
Skąd bierzemy te dane
Wymiary kielichów i przejść są z katalogu technicznego polskiego producenta z 2025 roku. Opisy działania, materiały i temperatury pracy bierzemy z kart produktów w naszym sklepie. Zalecenia dotyczące ustawienia nasady, rocznego przeglądu i montażu przez fachowca pochodzą z karty nasady obrotowej. Nie podajemy tu liczb, których nie mamy w katalogu, więc nie znajdziesz w tym wpisie wydajności w metrach sześciennych na godzinę. Ciąg w konkretnym kanale zależy od jego wysokości, przekroju i warunków wokół budynku.
Najczęstsze pytania
Jaką nasadę wentylacyjną wybrać na komin?
Obrotową, jeśli wentylacja jest słaba albo powietrze cofa się z kanału. Woolper lub Szenard, gdy ma być bez ruchomych części i bez corocznego przeglądu łożyska. Daszek izolowany, gdy kanał działa poprawnie i chodzi tylko o osłonę przed deszczem.
Czy nasada wentylacyjna poprawia ciąg?
Obrotowa i Woolper tak, ale tylko przy wietrze, bo podciśnienie wytwarza ruch powietrza wokół nasady. Daszek ciągu nie wspomaga. Żadna nasada nie rozwiąże problemu braku nawiewu w pomieszczeniu ani zbyt małego przekroju kanału.
Jak dobrać średnicę nasady do kanału?
Zmierz średnicę rury, na którą nasada ma wejść, i wybierz ten sam rozmiar, na przykład fi 150. Złącze nasady jest o 0,5 do 1,5 mm większe od wymiaru z nazwy. Przy murowanym kanale prostokątnym użyj przejścia redukcyjnego z płytą 140×140 mm albo 140×270 mm.
Czy nasadę wentylacyjną można założyć na komin od kominka?
Nie. Nasady z tej kategorii są na przewody wentylacyjne. Do przewodów dymowych i spalinowych służy Strażak z kategorii nasad spalinowo-dymowych.
Czy nasada obrotowa wymaga konserwacji?
Tak. Raz w roku zdejmuje się górną część po odkręceniu bocznych nakrętek, ogląda przewód i myje głowicę wodą z detergentem. Po zamontowaniu musi obracać się swobodnie i bez dźwięków. Nasady stałe Woolper i Szenard nie mają łożyska, więc tego przeglądu nie potrzebują.